wtorek, 24 maj 2022

I Inne

Wychowanie dzieci w czasach pandemii

pozostanie szczęśliwym i zaangażowanym rodzicem staje się bohaterskim wyzwaniem. Według niektórych wręcz niemożebnym,utopijnym. I kiedy media, już nie pamiętasz który raz z rzędu, podają, że dzieci kolejny raz zostają w domach, dostajesz ataku szału razem z wieloma milionami innych Polaków i Polek. I tutaj w żadnym razie nie chodzi o ów lockdown, o to, że trzeba stosować się obostrzeń. Stronienie od zakażania jest de facto dla rodziców jasne. Każdemu pewnie przydarzyło się niegdyś z dezaprobatą spojrzeć na jakąś rodzicielkę, która z dynamiką wpychała swoje zakatarzone, kaszlące latoroślę do grupy przedszkolaków - „ No, kobieto- my też musimy pracować, a ty w tej chwili naszemu dziecku podsuwasz bombę biologiczną”. Ale w przypadku, kiedy zamykane są wszystkie placówki szkolno - wychowawcze, to sprawa staje się powszechny i zaczyna obejmować dziedziny, które w swojej roztropności rodzice przerzucają na wychowawców, nauczycieli, pedagogów szkolnych, logopedów, a w największym stopniu - na równolatków dzieci.

Znów pojawia się sposobność, żeby odczuć brzemię tej ogromnej rodzicielskiej odpowiedzialności. I gdy tak w napływu myśli pragniesz na siłę poukładać grafik, wygrzebać w w Internecie nowoczesne sposoby pobudzania rozwoju psychoruchowego, kupić popularne programy edukacyjne, naukę gry na akordeonie online, przypominasz sobie, że w byciu rodzicem nie chodzi o to, żeby przetrwać, ale o to, żeby być.W czasach, w którym walutą stała się nie tylko informacja, ale i emocje, właściwie nie trzeba przekonywać, że ten okres, który możesz teraz przebywać z rodziną, to niezamierzony, ale niezwykle przydatny efekt przypadkowy pandemii koronawirusa. Bowiem podczas gdy przebywasz więcej ze swoim dzieckiem, masz możliwość lepiej go pojąć. Jemu również jest w tym momencie niezmiernie trudno. I choć twój jedenastolatek o niczym innym nie paplał, jak tylko o tym, że „chce już na zdalne” - to chodziło mu nie o to, że chciał siedzieć sam w domu, przed kompem. Chciał luzu, mniej nauki i wszystkiego, o czym marzy każdy młodzieniec od pradziejów. A w tej chwili twój chłopak dostał nudę, zdawkową naukę i elektroniczne urządzenie do przetwarzania danych, zamiast kumpli.

Czy zatem należałoby pod kątem pandemii Covid-19 szczególnie przewartościować swoje rodzicielstwo? Tak w istocie to kwestia z tytułu jest na tyle zaczepne i bezpodstawne, iż absolutnie ignoruje fakt, że rodzicem jesteś na całe życie, od chwili narodzin twojego dziecka. Od początku rodzina trwa i przechodzi przez różnorodne etapy, te dobre, radosne dni, jak i te dokuczliwe, kryzysowe. A to, co jest mocną istotą i fundamentem, to jest odpowiednia relacja i prosta, szczera miłość. Wskazane jest o tym pamiętać, zwłaszcza, że kiedy fundamenty są solidne, to i budowli nic nie zniszczy.

logo 02

Redakcja:

ul. Bursztynowa 31, Lublin

Email:

Csowo@sitte.pl

Tel:

+48 606 281 023